Kasia z brzuszkiem

Z Kasią na tą sesję ciążową umawiałam się bardzo długo. Wszystko było dokładnie zaplanowane…i miejsce i jeden z kadrów, który mamy zrobić. Ciągle coś wypadało. Jak nie pogoda, to Kasia źle się czuła. Wreszcie nadszedł ten moment, tuż przed terminem porodu kiedy powiedziałyśmy sobie „TERAZ ALBO NIGDY „.  Na sesję jechałyśmy około godziny i jak zostały nam ostatnie 2 km. do celu zaczął padać deszcz. Nie poddałyśmy się jednak, przeczekałyśmy…cała sesja trwała może z 10 minut, ale udało się zrobić kilka wymarzonych kadrów – i moich – i Kasi.

a tutaj możecie zobaczyć zdjęcie maluszka z brzuszka Jaś z mamą .

 

sesja kasi w wodziekasia sesja ciazowaKasia z brzuszkiem w wodzie

Leave a Reply